Sonda: Rasizm w naszej szkole

Przeprowadziliśmy sondaż w naszej szkole ( Gim. 30 ) na temat rasizmu. Oto wyniki przedstawione na wykresie:

Obrazek

Jak widać, zdecydowana większość jest przeciwko rasizmowi. Jest jednak pewna część osób, która jest negatywnie nastawiona do ludzi innej nacji. Jedna z nich dodała w komentarzu również, że bierze udział w różnych manifestacjach  oraz prezentacjach rasistowskich.

Na ogół temat rasizmu wywoływał wielkie poruszenie w klasach, więc jest on zdecydowanie kontrowersyjny.

Wydaje nam się również, że wiele osób nie przyznało się do swojego nietolerancyjnego nastawienia z powodu braku stu procentowej anonimowości ankiety. Może też nawet część z nich nie zdaje sobie sprawy z niektórych swoich zachowań np. kiedy spotyka osobę innej nacji wyśmiewa się z niej lub obraża ją ?

Jedną z osób, które parę lat temu doświadczyło takiego nieprzyjaznego traktowania z powodu swojego pochodzenia, jest Kasia z naszej grupy, która jest pochodzenia ukraińskiego, ale urodziła się i mieszka w Polsce.

Obrazek

„Wszystko zaczęło się od rozpoczęcia roku szkolnego w 1 kl. gim. Nasza nowa wychowawczyni czytała listę obecności i kiedy doszła do mojego imienia i nazwiska, zapytała jak ma się do mnie zwracać, ponieważ jestem zapisana w dzienniku Kateryna Getmanchuk. I wtedy mój tata wyrwał się i powiedział, że można do mnie mówić : Kateryna, Kataryna, Katrina, Katja, Kaciusza, Katarzynka, Kasia, Kasieńka i zaczął wymieniać jeszcze w innych językach. Cała klasa zaczęła się śmiać i jedyne co chciałam zrobić, to zapaść się ze wstydu pod ziemię.  Następnego dnia w szkole chłopcy z mojej klasy na złość wołali na mnie „Kateryna”. Po jakimś czasie żarty zamieniły się w obrazy.

Stereotypem dotyczącym Ukraińców jest to, że tamtejsze kobiety są prostytutkami. Chłopcy wykorzystali ten fakt przeciwko mnie i wyzywali mnie od takich. Zdarzały się niejednokrotnie sytuacje, kiedy przychodziłam do domu i płakałam z tego powodu.

Teraz, gdy jesteśmy w 3 klasie, ilość takowych żartów się znacznie zmniejszyła, jednak zdarzają się jeszcze takie momenty.

Dlatego też zdecydowałam się, aby wziąć udział w projekcie WropenUp. Bardzo podoba mi się cała idea i myślę, że razem uda nam się wiele zmienić i zdziałać. ‘’

.

.

PUBLIKACJA KONKURSOWA W RAMACH PROJEKTU WROPENUP 2013

Medianeras

Bądźmy międzykulturowi poprzez kino! Już dawno temu widziałam argentyński film Medianeras i myślę, że jest wystarczająco lekki na święta, ale na pewno nie jest przesadnie pozytywny. Zdjęcia do filmu kręcono w Buenos Aires. Przedstawia on historię dwóch młodych ludzi samotnych w wielkim mieście, każdy z nich jest na swój sposób specyficzny. Na pewno jeden seans nie będzie stratą czasu, zapraszam do oglądania!

Let’s be more multicultural through cinema! Long time ago I saw an argentinian movie Medianeras and I think that it is easy enough for the holidays, but it is certainly not excessively positive. Pictures for the movie were shot in Buenos Aires. It presents the story of two young people, lonely in the big city, each of them is unique in its own way. I invite you to watch!

Follow us!

http://www.multiculturalwroclaw.blogspot.com
http://www.facebook.com/pages/MulticulturalMulticulturowi/145502162282276
http://www.twitter.com/multikulturowi
http://www.weheartit.com/multicultural

Wesołych Świąt Wielkanocnych!
Happy Easter!

Multicultural 🙂

.

.

PUBLIKACJA KONKURSOWA W RAMACH PROJEKTU WROPENUP 2013

Happy Easter!

Wielkanoc, jako święto chrześcijańskie, obchodzone jest w wielu krajach. Jednak w każdym z nich tradycje i zwyczaje są inne więc chcielibyśmy przedstawić Wam część z nich. Mamy nadzieję, że tekst rozbudzi Waszą ciekawość i skłoni do samodzielnych poszukiwań informacji o Świętach Wielkanocnych 🙂 Zapraszamy do czytania!

Kraj, od którego postanowiliśmy zacząć to Słowacja. Święta rozpoczynają się tam, podobnie jak u nas, w czwartek. Od 10 rano przestają bić dzwony a ich miejsce zastępują kołatki, które słychać aż do Białej Soboty. Niedziela wygląda niemal identycznie jak w Polsce. Jedyną różnicą jest wkładanie do koszyczka rózgi, której uderzenie ma zapewnić dziecku zdrowie i ochraniać przed złą mocą. W Lany Poniedziałek mężczyźni oblewają kobiety wodą, które następnego dnia dostają szansę odwetu.

W Czechach tradycje nieco różnią się od naszych. Na przykład przydomek „Wielkiego” dnia ma u nich tylko piątek. Pozostałe dni nazywane są kolorami: Niebieski Poniedziałek, Żółty Wtorek, Czarna Środa, Zielony Czwartek i (podobnie jak na Słowacji) Biała Sobota. W Niedzielę Palmową, nazywaną u nich Niedzielą Kwiatową, w Czechach święci się bazie. Popularne są też jarmarki, na których można kupić ozdoby takie jak pisanki, słodycze czy drewniane figurki. W Lany Poniedziałek chłopcy smagają rózgami dziewczynki a w zamian otrzymują słodycze. Do tradycyjnych czeskich potraw należą judasze – ciasteczka podawane z miodem.

We Włoszech i Hiszpanii urządzane są procesje – tak zwane passos. Ludzie chodzą od kościoła do kościoła a ich trasę wyznaczają czerwone sukna zwisające z balkonów. W Hiszpanii ludzie dodatkowo noszą kaptury. W obu krajach większy nacisk położony jest na mękę Chrystusa a nie na zmartwychwstanie, dlatego też ludzie nie składają sobie życzeń.

Święta Wielkanocne we Francji mają charakter bardziej komercyjny. Najpopularniejszą ozdobą są tam czekoladowe zające, które ozdabiają większość sklepowych witryn. W Niedzielę Palmową Francuzi święcą gałązki bukszpanu. Popularną tradycją jest także szukanie przez całą rodzinę czekoladowych jaj ukrytych w domu. Wbrew pozorom, to nie słodycze, ale udziec jagnięcy jest najpopularniejszą potrawą świąteczną we Francji.

W Niemczech święta rozpoczynają się w czwartek a kończą się w poniedziałek, który jednak nie ma charakteru naszego „lanego poniedziałku”. W tradycji naszych sąsiadów popularne jest wzajemne obdarowywanie się prezentami. Podobnie jak we Francji, w Niemczech również szuka się czekoladowych jajek. W Wieli Piątek po mszy wierni zostają wraz z księdzem na symbolicznym posiłku – agape, który składa się z chleba, wina i wody. Niemcy szczególnie obchodzą Wielką Sobotę. Przed kościołem rozpalane jest ognisko, a następnie ogień zostaje poświęcony i przenoszony do środka w celu odpalenia świecy paschalnej. Przy użyciu specjalnych świec wierni przenoszą ten ogień do własnych domów. W Niemczech nie ma tradycji święcenia pokarmu.

Na tym kończymy nasz wpis. Mamy nadzieję, że dowiedzieliście się czegoś nowego 🙂

Wesołych Świąt!

TolerRays

.

.

PUBLIKACJA KONKURSOWA W RAMACH PROJEKTU WROPENUP 2013

PLENER FILMOWY WE WROCŁAWSKIEJ „SALI SAMOBÓJCÓW”.

Jest i obiecany artykuł o nowatorskim filmie Jana Komasy. Już pierwsza scena zdradza nam, gdzie dziać się będzie akcja (oczywiście jest to oczywiste tylko dla wtajemniczonych 😉 – ukazane jest wnętrze opery wrocławskiej:

[Niestety ze względu na brak zdjęcia własnego autorstwa, korzystamy z tego dostępnego na stronie http://www.bpcc.org.pl ]

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Tutaj zaznaczę, że w rzeczywistości opera wygląda jeszcze bardziej oszałamiająco i koniecznie powinniście się tam wybrać, jeśli jeszcze jej nie widzieliście 🙂

Ciekawostką jest, że Wrocław w „Sali samobójców” Wrocławiem nie był. Grał Warszawę!

Kolejnymi ciekawymi miejscami w filmie jest szkoła głównego bohatera, Dominika i sala, gdzie odbywała się studniówka. Starałam się jak mogłam, ale miejsca te pozostały dla mnie tajemnicą 😦  Wiecie gdzie to jest? Piszcie w komentarzach!

A oto fragment z wywiadu z reżyserem, który bardzo, bardzo pozytywnie widzi Wrocław, nie tylko okiem filmowca:

Zdjęcia do „Sali samobójców” były kręcone we Wrocławiu. Jakie miejsca odwiedziliście z kamerą? 

Wrocław ma dużo fajnych, klasycznych miejsc, które pomogły w budowaniu „looku” naszego filmu. W tym mieście jest dużo ciekawych połączeń klasyki z współczesnością. Tego nie ma w Warszawie. Z naszą ekipą pojawiliśmy się m.in. w Muzeum Narodowym, kręciliśmy tam w pięknym patio. Dużo zdjęć powstało również w starej, drewnianej willi, którą znaleźliśmy w okolicach Hali Stulecia. W filmie pojawia się też Opera Wrocławska. Bardzo się cieszyliśmy, że Ewa Michnik pozwoliła nam na zrobienie zdjęć w tym miejscu. Bardzo nam na tym zależało, opera po remoncie wygląda naprawdę świetnie.

To nie jest Twoje pierwsze spotkanie z Wrocławiem. Kręciłeś tu przecież „Golgotę Wrocławską” dla Teatru Telewizji. 

Tak i muszę przyznać, że bardzo lubię to miasto. Stolica Dolnego Śląska ma w sobie coś filmowego. Wrocławianie nie byli zdziwieni, że kręcimy zdjęcia, pewnie są do tego przyzwyczajeni. Wrocławscy statyści w „Sali samobójców” byli naprawdę świetni, potrafili spędzić cały dzień na planie. Myślę, że część zdjęć do filmu o Powstaniu Warszawskim, który właśnie przygotowuję, mógłbym zrobić we Wrocławiu.

Co ciekawe inspiracją do historii Dominika była samobójcza śmierć Magdy Malarowskiej, opisywana w gazetach, jak również dobrze nam znane dzieła „Cierpienia młodego Wertera” Goethego i „Hamlecie” Shakespeare’a.

Zachęcam was do oglądnięcia „Sali samobójców” i rozszyfrowania miejsc w nim ukazanych 🙂

Brukselka pozdrawia!

.

.

PUBLIKACJA KONKURSOWA W RAMACH PROJEKTU WROPENUP 2013

Artists all over the world!

Tym razem Multikulturowi zabiorą Was do Azji, a dokładniej do Mongolii skąd pochodzi kolejny, multikulturowy artysta. Poznajcie Otgonbayar Ershuu, szeroko znanego jako OTGO!

This time, Multicultural group will take you to Asia, in particular to Mongolia where next, multicultural artist comes from. Meet Otgonbayar Ershuu, widely known as OTGO!

Image

Image

Image

Urodzony w 1981 roku w Ulan-Bator. Jako bardzo utalentowane dziecko doczekał się własnych wystaw przed swoimi 15 urodzinami. Ershuu studiował tradycyjną sztukę mongolską. Obecnie mieszka w Berlinie.

He was born in 1981 in Ulan-Bator. As a very talented child, he had solo exhibits by the age of 15. Ershuu studied traditional Mongolian art. Currently he is living in Berlin.

Jednym z najważniejszych środków przekazu używanym przez OTGO jest Thangka, bardzo wymagająca tradycyjna technika z Mongolii ze związkami religijnymi. Jego prace są malutkie i niezwykle detaliczne. Żywe, kolorowe przedstawienia raju, erotyki, stad koni przeistaczają jego obrazkowe powierzchnie w wyobrażone kompozycje, wzywają do odkrywania świata miniaturowych dziel sztuki. OTGO stworzył także serię komiksów zwaną „Sekretna Historia Mongołów”. Jego głównym zamiarem było sportretowanie etnicznych cech Mongołów tak samo jak i faktów historycznych i sztucznych tak precyzyjnie i szczerze jak to możliwe. Dąży do ujęcia czegoś charakterystycznego i tradycyjnego, związanego z Mongolią.

One of most important means OTGO uses is Thangka painting, which is very demanding traditional Mongolian technique with religious connotations. Pieces created by him are very small and detailed. Lively, colorful depictions of paradise, erotica and flocks of horses mesmerize his pictorial surfaces into imaginative compositions, challenge to explore the world of miniature paintings. OTGO created also a comics series called “Secret History of the Mongols”. One of his main concerns was to portray ethnic features of the Mongols as well as historical facts and artifacts as precisely and genuine as possible. He intends to capture something characteristically and traditionally Mongolian.

Follow us!

MULTIKULTUROWI 🙂

.

.

PUBLIKACJA KONKURSOWA W RAMACH PROJEKTU WROPENUP 2013

Festival of Colours

Image

Yesterday (27.03) Hindus mainly in India and Nepal began the celebration of Festival of Colours – Holi. Holi is also name of the most important day of festival. It comes in  February or March during full moon and lasts 3-16 days (it usually depends on city or state). The most important occasion is saying goodbye to winter and encouraging spring to come through dancing, singing and throwing colourful scented powder at each other. Bonfires are lit on the eve of festival. It’s wonderful time, we hope to see it someday!

Moreover, there are countries like Guyana, where Hindus are real minority, but Holi is national holiday 🙂

Image

.

.

PUBLIKACJA KONKURSOWA W RAMACH PROJEKTU WROPENUP 2013