Multi Culti – it looks great :)

multi-kulti_1

na hasło MULTI CULTI:

http://www.google.pl/imgres?hl=pl&biw=1366&bih=624&tbm=isch&tbnid=HU1OERFlqGfrXM:&imgrefurl=http://marucha.wordpress.com/2013/05/29/multi-kulti-do-korekty/&docid=Blh1Hxz7Hs1wcM&imgurl=http://www.vsperg.at/img/multi-kulti_1.jpg&w=338&h=250&ei=syWpUcW9I4jOOZ64gBg&zoom=1&ved=1t:3588,r:6,s:0,i:104&iact=rc&dur=424&page=1&tbnh=172&tbnw=223&start=0&ndsp=15&tx=121&ty=78

.

.

PUBLIKACJA KONKURSOWA W RAMACH PROJEKTU WROPENUP 2013

Ożywmy szarość Wrocławia

Nasz ostatni wpis jest zarazem podsumowaniem pracy nad projektem WrOpenUp. Czas, który spędziliśmy wspólnie tworząc  mikro-kampanie, ludzie, których spotkaliśmy i sama idea otwartości zmieniła coś w naszym światopoglądzie, a nasze myślenie jest teraz szersze i pozytywniejsze. Jesteśmy szczęśliwi, że mogliśmy brać udział w tej wspaniałej przygodzie i dziękujemy za danie nam takiej szansy. Mamy nadzieję, że nasze wpisy przekonały czytelników, iż akceptacja i tolerancja drugiej osoby jest najważniejsza.

Bez tytułu 2

Ożywmy szarość Wrocławia, czyli wspólnie, bez względu na kolor skóry czy wyznawaną religię twórzmy piękne, kolorowe miasto. Bez otaczającej nas różnorodności byłoby ono szare, nudne i nieciekawe.

Dziękujemy,

Na zawsze OPEN-team29

.

.

PUBLIKACJA KONKURSOWA W RAMACH PROJEKTU WROPENUP 2013

Just the story.

Railway station. Everyone is screaming, everyone is running. People are going around me. No emocions. They are focused on their lives. They can see just themselves. And there is also me. Unknown, heartbroken, homesick but… there is no my home. Bullied, beat and blamed. Just because I’m different.

There is no place for me here. I’m looking around, searching for the rescue. The newspaper lying on the ground. Needless. Like me. Time for changes, time for new life. But where? With whom? My life is sad. I see the world only in white and black. No love, no acceptation, no toleration.

I have what I need, my friend. Almost nothing to take. Let’s set out and stand face-to-face with what is going to happen. I have a goal. I know where to go now. There is a special place, that may be mine. Train or bus? Maybe plane? Where will I be unnoticed? No one can see me, no one again. I don’t want to hear them – their voices making fun of me. I know I’m not like you but… is it a reason? You have already broken my life and can’t destroy my plans for the future.

I close my eyes. One hour or five? They’re open again. And they can see another world. Smiles around me. Nobody is looking at me. Why? I’m the one from the crowd! Not the stranger. But there is a problem. Where to spend the night? Under the bridge, in the fallen house? Not foolish, you are rich. But still don’t have the happiness, as you can’t buy it. Will I find it here? Let’s go ahead. But wait. I’ve lost my magazine. Someone is running towards me. The girl is talking. What a weird language. I try to speak English, she understands me! The weekly is given to me. Kindness, no evil. I’m like them. I’m not an enemy.

My differences are unseen. I ask, I get, I know… I live. I feel my life is worth again. I found my home and I’m happy I left the place I had lived in before. They respect me. They like me. They try to be my friends. And even after 5 years, when I look to the past, I do believe the decision was right. And this magical word written on the poster. Wrocław.

.

.

PUBLIKACJA KONKURSOWA W RAMACH PROJEKTU WROPENUP 2013

Podsumowanie kampanii wtrybieotwartym

Możemy szanować człowieka, dlatego że jest od nas odmienny,
i możemy go rozumieć, ponieważ jest nam równy.”

 

Zaczynając przygodę z WrOpenUp, wiedzieliśmy, że rozpoczynamy nową przygodę, własną mini kampanię, tworzoną przez nas wspólnie, zacieśniając pomiędzy naszą grupą więzi koleżeńskie, jednocześnie otwierając się na innych i poszerzając wiedzę na temat wielokulturowości.

Kilka miesięcy spędzonych wspólnie nad opracowywaniem kolejnych pomysłów minęło nam zaskakująco szybko i przyjemnie. Jako pierwszy zespół odważyliśmy się oficjalnie rozpocząć działania, zamieszczając stworzoną przez nas grafikę pt. „Surround Yourself With Diversity”.

Swoją kampanię oparliśmy na konkretnych przykładach empirycznych, aby na ich podstawie dowiedzieć się, jak we Wrocławiu funkcjonuje pojęcie „różnorodności kulturowej”. Przeprowadziliśmy ankiety z obcokrajowcami, studiującymi na Uniwersytecie Wrocławskim. Dodatkowo opracowaliśmy ankiety przeprowadzone z mniejszościami niemiecką i ukraińską, zamieszkującymi Wrocław. Dzięki temu poznaliśmy realne problemy osób, które żyją na styku różnych kultur i tradycji. W oparciu o przeprowadzone badania mogliśmy śmiało zacząć promowanie kampanii, która z jednej strony merytorycznie pogłębiała naszą wiedzę na temat samego zagadnienia, z drugiej – w pozytywny sposób zachęcała ludzi do przyjrzenia się, czy Wrocław jest rzeczywiście miastem ludzi tolerancyjnych i gotowych na akceptację odmienności.

Natalia: We Wrocławiu spotyka się wiele kultur, religii i tradycji. To prawdziwy, wielokulturowy tygiel, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu – podczas WrOpenUp okazało się, że mimo odmienności, mieszkańcy Wrocławia nastawieni są na dwustronny, kulturowy dialog.

Podeszliśmy do tematu również od strony artystycznej i zaprojektowaliśmy m.in. vlepkę, którą w przyszłości chcielibyśmy zobaczyć na ulicach Wrocławia czy obdarzyć nią znajomych. Nie zabrakło też czegoś dla fanów rebusów i wszelkiego rodzaju łamigłówek. Potem przyszedł pomysł, aby spytać ludzi z naszego otoczenia, czyli z otoczenia studentów: „Czym dla nich jest wielokulturowość?” Powstał z tego krótki filmik. Przekonaliśmy się jak wielu wspaniałych i otwartych ludzi można spotkać. Wystarczy tylko chęć rozmowy i uśmiech drugiego człowieka.

Agnieszka: WrOpenUp to dla mnie przede wszystkim dobrze zorganizowane, wspaniałe warsztaty, w których być może nigdy nie miałabym okazji uczestniczyć. To ludzie otwarci na nowe idee i przedsięwzięcia, ale głównie na drugiego człowieka.

Damian: Pochodzę z pomorskiej wsi, gdzie obok siebie żyją Polacy, Niemcy i Ukraińcy. Myślałem, że to jest wielokulturowość. Jednak Wrocław to zmienił. Tutaj żyje obok siebie jeszcze więcej różnych kultur i narodów. A WrOpenUp pozwolił mi zacząć je poznawać. Dla mnie to wspaniała lekcja szacunku dla różnorodności.

Ciekawym doświadczeniem były warsztaty z przedszkolakami, które zachwyciły nas swoją otwartością i chęcią współpracy. Ważne jest, aby kształtować szacunek na inne kultury od najmłodszych lat. Zwróciliśmy również uwagę na problem rasizmu i jego przyczyny. Powstała mapa myśli, z której dowiedzieliśmy się, skąd bierze się to zjawisko. Stworzyliśmy także prezentację na temat organizacji „Otwarta Rzeczpospolita”, która zajmuje się walką z rasizmem. Problemten jest niestety wciąż obecny w naszej codzienności.

Natalia: WrOpenUp to dla mnie niezwykła przygoda wielokulturowa. Dzięki niemu mogłam obcować z pełnymi pozytywnej energii, inspirującymi ludźmi. W słowie „WrOpenUp” kryje się również ogromna ilość pracy i działań, które bardzo przyczyniły się do mojego osobistego rozwoju. Cieszę się, że mogłam być częścią tego projektu.

Pozdrawiamy i dziękujemy,

wtrybieotwartym

.

.

PUBLIKACJA KONKURSOWA W RAMACH PROJEKTU WROPENUP 2013